01
/
01
/
Wiktorska.pl

Jak radzić sobie z wyklikiwaniem reklam w Google AdWords?

jak radzic sobie z wyklikiwaniem reklam

Ostatnia aktualizacja artykułu 15 lutego 2022

To temat, który przynajmniej 3 razy w miesiącu przewija się na forach dotyczących reklam Google Ads. Odkąd oficjalnie na kontach pojawiła się kolumna „nieprawidłowe kliknięcia” każdy reklamodawca stara się śledzić jak duży odsetek kliknięć pochodzi od potencjalnych klientów, a jak duża część to zagrania „nie fair” po stronie konkurencji.

Jest to problem, zwłaszcza dla tych, którzy dysponują niskimi budżetami w swoich kampaniach. Przez notorycznie” wyklikiwane” budżety, kampanie kończą się nawet w godzinach porannych, a reklamodawca traci możliwość dotarcia do potencjalnych klientów. Jak radzić sobie z takimi problemami i najważniejsze, czy Google coś z tym robi?

Czym są nieprawidłowe kliknięcia?

Zgodnie z definicją, Google za nieprawidłowe kliknięcia uznaje kliknięcia przypadkowe lub pochodzące ze złośliwego oprogramowania. Są to m.in. kliknięcia ręczne, które mają na celu zwiększenie kosztów reklamy lub zwiększenie zysków właścicieli witryn, na których reklamy się pojawiły. Kliknięcia wywołane przez automatyczne narzędzia, boty, lub inne oprogramowanie służące do oszustw. Pełna definicja tego pojęcia znajduje się w artykule „Nieprawidłowe kliknięcia Adwords”.

Gdzie na koncie można zlokalizować nieprawidłowe kliknięcia?

Znajdziemy je (tylko!) na poziomie widoku kampanii wybierając z listy dodatkową kolumnę „nieprawidłowe kliknięcia” i dodając ją do tabeli.

Kto może wyklikiwać reklamy?

Konkurencja – zacznijmy od najprostszego przykładu czyli naszej konkurencji. Każdy reklamodawca podejrzewając nieuczciwe działania może wyciągnąć z logów serwera IP powtarzających się kliknięć. Na podstawie IP można oszacować skąd geograficznie pochodziły kliknięcia oraz wywnioskować czy to konkurencja nie jest winowajcą naszego przeciekającego budżetu.

Skrypty automatyczne
– to bardziej zmasowane ataki gdzie wyklikiwaniem reklam zajmują się boty. W takim przypadku jeśli serwer/hosting udostępnia access logi można spróbować w kampanii wykluczyć poszczególne IP pod warunkiem, że nie są one zmienne. W przeciwnym razie nic nam to nie da.

Skąd biorą się takie nieuczciwe działania? Z jednej strony wydawcy chcą więcej zarobić na kliknięciach w reklamy na ich stronie, z drugiej strony – po prostu biznes. Konkurencja odpadnie z wyników, ja wskoczę z niższymi stawkami.

Jak radzić sobie z analizą i identyfikowaniem nieprawidłowych kliknięć?

Poniżej pokazuje 3 scenariusze w zależności od tego jakimi danymi i zasobami (teamem) dysponujesz. Możesz potraktować to również jako etapy analizy, ponieważ zebranie danych na wszystkich 3 poziomach da Ci najbardziej wiarygodne informacje.

DLA REKLAMODAWCY

Zanim zaczniesz doszukiwać się problemu po stronie samego systemu reklamowego zwróć uwagę na to jak wyglądają ustawienia Twojej kampanii.

Jeśli stosujesz zbyt szerokie dopasowania słów kluczowych, jeśli reklamy w sieci GDN kierujesz zbyt szeroko, nie panujesz nad tym gdzie one się wyświetlają – liczba nieprawidłowych kliknięć będzie wyższa. Są kraje w których liczba kliknięć przez boty przewyższa kliknięcia klientów nawet o 100%. To zaawansowane systemy, które ze względu na zmienne IP ciężko blokować. Dlatego uwierz mi , że w Polsce odsetek tego typu kliknięć jest znikomy.
Jeśli zauważysz u siebie dużą liczbę nieprawidłowych kliknięć zerknij w pierwszej kolejności na Raport słów kluczowych (w przypadku kampanii w sieci wyszukiwania) oraz raport miejsc docelowych (w przypadku kampanii w sieci reklamowej). Zweryfikuj witryny, w których pojawiały się Twoje reklamy i słowa kluczowe, które wygenerowały kliknięcia. Jeśli tam nie zauważysz nieprawidłowości – Idź krok dalej.

UWAGA: Analizowałam różne kampanie, na różnych rynkach i w 80% potwierdza mi się zasada – im mniejszy zasięg, tym mniej nieprawidłowych kliknięć. Dlatego pamiętaj o odpowiednim targetowaniu reklam.

Jest jeszcze jedna sytuacja, na którą warto zwrócić uwagę czyli „zwiększona liczba kliknięć” w kampanii, która niekoniecznie musi równać się z liczbą „nieprawidłowych kliknięć”. W sytuacji kiedy na koncie zwiększamy budżet dzienny, zwiększamy maksymalną stawkę za kliknięcie, dodajemy nowe słowa kluczowe do kampanii, zwiększamy zasięg kierowania sieci wyszukiwania na sieć reklamową lub wpadamy w sezonowość naszych produktów, normalną koleją rzeczy będzie zwiększenie liczby wejść użytkowników z naszych reklam na stronę. Nie zawsze musi oznaczać to problem z „nieprawidłowymi kliknięciami”.

DLA ANALITYKA

W Google Analytics dostępny jest raport o nazwie Eksplorator Użytkownika (Client ID). Narzędzie ma wiele zastosowań, a jego najważniejszą cechą jest możliwość analizy „konkretnego” użytkownika, a w zasadzie ciasteczka i tego co robił na naszej stronie.

W eksploratorze znajdziesz ID użytkownika (to unikalny numer nadawany każdemu kto trafia na naszą witrynę). Dodając do tego odpowiedni segment, np. ruch Google / CPC i filtrując statystyki po liczbie sesji możesz dojść do raportu, którzy wskaże Ci osoby, które zanotowały kilka lub kilkanaście sesji, z czasem trwania sesji 0% + współczynnik celu 0%.

Po kliknięciu w dany identyfikator sprawdzisz pochodzenie „osoby” względem urządzenia, źródła oraz dni i godziny kiedy sesje zostały zanotowane. Nie każdy raport da Ci pełny obraz i wskaże czy był to robot czy użytkownik, ale po niektórych sesjach można takie wnioski wyciągnąć.

W moim przypadku jeden z raportów wskazywał, że przez ostatnie 30 dni użytkownik zanotował na stronie 47 sesji. Każda z nich rozpoczyna się ze źródła Display, sesje notowane były na urządzeniu mobilnym, każda z sesji trwa maksymalnie 3 sekundy, w każdej sesji pojawiała się jedna odsłona, zawsze tej samej podstrony. Użytkownik powracał na stronę średnio 4 razy w ciągu dnia, a jego zachowanie było powtarzalne. Z pewnością był to robot.

Zdarzały się też przypadki gdzie w małych odstępach czasu strona notowała bardzo dużo odwiedzin, np. 200 w ciągu godziny, które trafiały w jedną podstronę serwisu. Takie informacje wskazują na działania bota i warto z nimi walczyć.

Idźmy jeszcze krok dalej.

DLA PROGRAMISTY

Logi serwera – w ramach hostingu/serwera masz możliwość wyciągnięcia. tzw access logów, po których zweryfikujesz IP osoby, która odwiedziła stronę. Na tej podstawie sprawdzisz jakie IP generowało powtarzalne kliknięcia w witrynie i w jakich odstępach czasu. W przypadku botów nie jest to niestety idealne rozwiązanie ponieważ ich system działania jest inny niż użytkownika. Robot wejdzie na stronę raz, po czym będzie „klikał” w reklamę wyczerpując budżet, a strona ostatecznie nie będzie notowała wejść. W efekcie po stronie serwera programista nie wyciągnie żadnych wartościowych informacji, a w Google Ads liczba zanotowanych nieprawidłowych kliknięć przewyższy liczbę tych prawidłowych. To zresztą jest często widoczne w raportach nieprawidłowych kliknięć dla reklam Display.

Gdzie zgłosić nieprawidłowości?

Możliwość zgłoszenia nieprawidłowości znajdziesz w TUTAJ. To formularz, w którym musisz opisać na jakiej podstawie wykryta została nieprawidłowość. Kreator poprowadzi cię przez kilka punktów, w których albo otrzymasz rozwiązanie, albo zostaniesz poproszony o opisanie problemu w szerszej formie.

Jak chronić się przed nieprawidłowymi kliknięciami?

Google przyjmuje trzy etapy ochrony reklamodawcy przed niepożądanym zachowaniem. Najważniejszym z etapów są filtry. Wiedz, że do wzrostu liczby tych filtrów może przyczynić się każdy z nas. Sprawdzając logi serwera i tego co dzieje się na naszych kontach, następnie zgłaszając to do supportu mamy możliwość zwiększania ochrony naszych reklam.

Po każdej interakcji z reklamą Google sprawdza dane, takie jak adres IP, czas interakcji czy powielone interakcje. Po przeanalizowaniu różnych rodzajów interakcji Google stara się odfiltrować te potencjalnie nieprawidłowe, zanim pojawią się na koncie i obciążą Twój budżet.

Są jednak przypadki gdzie podwójne kliknięcia nie oznaczają ataku na nasze reklamy.

Użytkownicy będący na jednym z etapów procesu zakupowego np. porównują ceny i oferty, dlatego potrafią odwiedzić nasz sklep kilka razy w ciągu godziny klikając nawet w tą samą reklamę (zwróć uwagę, że czasem w raportach pojawiają się statystyki typu 2 kliknięcia, 1 wyświetlenie, CTR 200%). Zatem nie każde podwójne kliknięcie w reklamy musi oznaczać nadużycie.

Może zdarzyć się również, że sieć osiedlowa działa na jednym adresem IP. Dlatego Google bierze pod uwagę nie tylko adres IP, ale również inne czynniki ułatwiające identyfikację „naciągacza”. Dlatego nie można zakładać, że każde podwójne lub potrójne odwiedziny z tego samego IP to nadużycie i należy je odfiltrować.

Co dzieje się z budżetem jeśli reklamy notują nieprawidłowe kliknięcia?

Jeśli kampanie są notorycznie wyklikiwane na koncie, Google reaguje bardzo szybko. Na bieżąco, maksymalnie do 24 godzin, odfiltrowuje nieprawidłowe kliki o ile przyczyną było faktycznie 1 główne źródło/IP.

Jeśli źródeł jest więcej to okres odfiltrowania spamowego ruchu niestety się wydłuża. Niektóre, pojedyncze kliki zostają odfiltrowywane z końcem miesiąca, a ich koszty korygowane przy fakturach miesięcznych. Spotkałam się z przypadkami gdzie nawet po 2 miesiącach zmieniły się dane kliknięć bo Google przefiltrowało nieprawidłowe kliki. Każda aktualizacja filtrów (działa to mniej więcej jak nasze filtrowanie ruchu spamowego w Google Analytics) może aktualizować dane dlatego statystyki nieustannie się zmieniają.

Kilka ciekawostek:

  1. W kampaniach GDN znajdziesz większą liczbę nieprawidłowych kliknięć niż w sieci wyszukiwania. Reklamy display są jednak bardziej narażone na zmasowane ataki botów.
  2. Czasem w raportach zobaczysz, że liczba nieprawidłowych kliknięć przewyższa liczbę samych kliknięć. Efektem tego jest (jak pisałam wcześniej) stukanie bota w reklamę bez notowania bezpośrednich wejść na stronę.
  3. Są typy kampanii, w których nigdy nie zauważysz nieprawidłowych kliknięć jak np. typ kampanii angażującej. W której głównym założeniem jest angażowanie użytkownika w format reklamowy, a nie generowanie kliknięć do witryny.
  4. Są rynki, na których liczba nieprawidłowych kliknięć w stosunku do prawidłowych to 90% do 10%. Choćby Azja, Japonia w których liczba botów jest tak duża że ciężko walczyć z takimi skryptami. Moja rada? Pilnowanie ustawień kampanii i zasięgu jaki generuje i dobre targetowanie reklam.

Call Now ButtonZadzwoń teraz